malarstwo i Ty - sztuka z bliska

Nowości

O dotyku

O dotyku

Dotyku ludzie i zwierzęta potrzebują. Dobrze to wiedzą właściciele lub opiekunowie dwóch lub więcej czworonogów (mam na myśli psy, a nie koty, czy chomiki). Dobrze to wiedzą także właściciele lub opiekunowie choćby jednego psa. Choć coś może budzić wątpliwość: czy na pewno chodzi o dotyk? Może o ciepło, które wraz z dotykiem jest odczuwalne? Albo o zimno, jeśli jest akurat upał. Chodzi więc raczej o więcej jakiegoś dobra, a niekoniecznie o sam dotyk, jeśli mówimy, że mamy potrzebę dotyku. Może częściej o to, żeby pozystać komfort temperaturowy, a nie przyjemność, którą daje sam dotyk (styk dwóch powierzchni). Poza tym zarówno ludzie, jak i zwierzęta mają różne zapotrzebowanie na dotyk. Dotyk w dobrych ilościach nie budzi sprzeciwu. Dotyk, na który nie ma zgody może doprowadzić do bardzo poważnych nieporozumień, po rozstania włącznie. Żeby ocenić czy zależy nam na dotyku, czy na cieple, a może na bliskości, warto sobie kupić... termofor, żeby to sprawdzić z całą pewnością. Najbardziej popularną formą ludzkiego dotyku jest uścisk dłoni na powitanie lub pożegnanie. Nie jest łatwo skupić nawet na tak prostym dotyku uwagę i ocenić w jakim stopniu nam na tym dotyku zależy, gdyż zazwyczaj równocześnie zatrzymy sobie w oczy. Co w takich chwilach jest ważniejsze? Dwie dłonie w serdecznym uścisku, czy to, że dzięki temu można komuś spojrzeć głęboko w oczy?

RK

11 października 2021 r.